Ladies and Gentlemen!
wideo, 6 min, 2017

Wideo zrealizowane we współpracy z Michałem Soją.

Wideo przedstawia robotnika budowlanego przemienionego w zombie, przemawiającego nad wodospadem. Bohater inspirowany jest postacią Mynheera Peeperkorna z Czarodziejskiej Góry Thomasa Manna, w jego przedśmiertnej przemowie, zagłuszonej przez huk wodospadu.

Jakiż dziwny człowiek! Nie mógł przecież sam słyszeć swego głosu, a tym bardziej inni nie mogli rozumieć ani słowa z tego, co chciał powiedzieć.[…] Wszyscy byli pewni, że niebawem zaprzestanie tego bezcelowego mówienia, i patrzyli nań uśmiechając się z zakłopotaniem, ale on przemawiał dalej w huku pochłaniającym każde słowo, czyniąc lewą ręką sugestywne, wytworne gesty, które zmuszały do uwagi.

Thomas Mann, Czarodziejska Góra (1924)

Tak samo Zombie jest niezrozumiały dla odbiorców a jego przemowa pozostaje bez odpowiedzi. Powtarzając za Zombie Manifesto autorstwa Sarah Juliet Lauro i Karen Embry zombie to uprzedmiotowiony pracownik kapitalizmu, to przerażające ciało, nienasycony konsument. To post-człowiek zawieszony między chorobą i zdrowiem, niewolnictwem a wyzwoleniem, między życiem a śmiercią. Wskutek swojego niezdefiniowanego statusu ontologicznego stanowi analogię do współczesnych relacji ekonomicznych, niejednoznaczności granicy między wyzyskiwanymi a wyzyskującymi.

Figura Zombie zatem przeistacza się z początkowej, haitańskiej reprezentacji pracującego, uprzedmiotowionego, niewolniczego ciała w kapitalistycznego pracownika, ale również konsumenta, schwytanego w pułapkę ideologicznej, romantycznej, pseudo-indywidualistycznej konstrukcji, która zapewnia działanie wilczego systemu. Otoczenie typowe dla romantycznych obrazów stanowi odbicie wewnętrznego świata przedstawianych postaci, podkreśla ich indywidualność i tragiczny los. Zombie jest jednak negacją romantycznej podmiotowości. Nie ma przecież uczuć, a jedynie żądze. Jego głód nigdy nie ustaje. Nie ma świadomości, nie jest indywidualne, każdy ruch podporządkowany jest animującej go sile, rozprzestrzenianiu swojego stanu, jest jednocześnie sobą i częścią hordy. Zombie nie stoi nad wodospadem. Zombie nie ma prawa głosu.